2020-03-12 12:00

MONOTEIZM HEBRAJCZYKÓW.

Hebrajczycy w tym też pierwsi chrześcijanie byli absolutnymi monoteistami. Ich monoteizm wykluczał każdą formę politeizmu. Ich poglądy wykluczały zarówno wszelki dualizm czy tryteizm jak również wszelki binitaryzm czy trynitaryzm w obrębie Bóstwa. Wynikało to nie tylko z zasad prawidłowego myślenia, ale przede wszystkim z informacji przekazanych przez Stwórcę

Gdyby było dwóch Bogów (albo trzech) musieliby się czymś różnić między sobą. Gdyby się różnili między sobą, to jeden z nich musiałby nie posiadać czegoś co posiada drugi, a tym samym nie byłby pełnią doskonałości, więc nie byłby Bogiem. Gdyby zaś ci dwaj (lub trzej) byli pod każdym względem identyczni to nie byłoby dwóch (lub trzech), a byłby jeden. 

Zasada ta dotyczy również wszelkich poglądów binitarnych jak i trynitarnych. 

Doskonały Byt, doskonałe Istnienie nie może bowiem zawierać w sobie żadnych podziałów, zróżnicowań czy zwielokrotnień. Nie może składać się z części. Z racji swej doskonałości jest niepodzielny. Jest jednością, a to co jest jednością jest w sobie niepodzielne. Nie może być też wielością. Wszelka jedność wyklucza bowiem w sobie wielość. Gdyby jedność nie była jednością i to co jednostkowe nie było jednostkowe, to i prawda nie byłaby prawdą. Zaprzeczenie tym oczywistym faktom prowadzi nieuchronnie do absurdu

 

Hebrajczycy swój ścisły monoteizm wyrażali w słynnym credo zapisanym w 5 Moj.6:4 Słuchaj Izraelu ! JEHOWAH Bóg nasz, JEHOWAH - jeden ! ( hebr. had - znaczy jeden, pojedynczy, absolutnie jeden ). 

Słowa te powtórzone przez Jezusa Chrystusa, zostały zapisane w Ewangelii Marka 12:29. Kontynuując cytowane słowa z Księgi Powtórzonego Prawa ( 5 Moj. 6 : 4 - 5) Jezus (hebr. Jehoszua) rzekł następnie : Będziesz tedy miłował Jehowah Boga twego (hebr. Jehowah Eloheka) całym sercem swoim, całą duszą swoją, i całą mocą swoją . 

A więc niepodzielnym sercem - skoro JEHOWAH jest jeden, pojedynczy, niepodzielny (hebr. had). Bóg nie jest roz-dwojony, ani roz-trojony i takie też winno być serce każdego człowieka względem Niego. On jest bowiem jedynym Stwórcą i Ojcem wszystkich ludzi (Izajasz 42:5; Malachiasz 2:10 ; Ewangelia Mateusza 6:9). 

 

Hebrajskie słowo אֶחָד (had) - nie jest swoim własnym zaprzeczeniem, a bez wątpienia byłoby czymś takim, gdyby oznaczało mnogość. Idea mnogości wywodzi się z rzeczownika zbiorowego, a nie ze słowa jeden (hebr. had ). 

Np. Abraham był jeden ( had ) - Ezechiela 33:24. Nie był potrójny ( hebr. hamszullasz - Koh.4:12) , ani trójcą osób w nim. Jeden nie oznacza dwa, a tym bardziej trzy lub więcej. Np. Kohelet 4 : 9 napisał : lepiej jest dwom (hebr. הַשְּׁנַ֖יִם - haszszənayim) niż jednemu (hebr. הָאֶחָ֑ד - hā’eḥāḏ ) . Odróżniał więc liczebniki, czego nie można powiedzieć o dzisiejszych teologach, często niedostatecznie znających hebrajski i mylących różne pojęcia w tym języku.

Twierdzenie, że had oznacza ideę mnogości w jedności jest więc absurdem

 

Słowo had występuje około 650 razy w Biblii Hebrajskiej i nigdy nie oznacza mnogości. Zawsze znaczy jeden, a nie dwa lub więcej

Jako liczebnik może czasem określać rzeczownik złożony jak np. grono, plemię. Warto jednak zauważyć, że ideę mnogości niesie ze sobą rzeczownik, a nie słowo had. Poza tym z kontekstu widać wyraźnie, że wielość nie równa się jeden

Jedyny Bóg utożsamiany z Ojcem - (Malachiasza 1:6; 2:10) - jest niezmienny - (Malachiasza 3:6) i jest zawsze odróżniony od Mesjasza (gr. Chrystusa) - por.: Jana 17:3 ; 20:17 ; Dz.Ap.4:10 ; 1 Kor.8:6 ; Gal.1:1 ; Efezjan 4:5-6 ; Filipian 1:2 ; Kolosan 1:2; 2 Piotra 1:2 ; Apokalipsa 5:13 ; 19:6-7. 

 

Nie ma więc żadnej podstawy w Biblii, by widzieć wielość w Bogu. Wszelka spekulacja trynitarna (hebr. szillusz) jest niebiblijna i całkowicie sprzeczna z podstawowym credo Izraela - Szema Jisrael - wyznawanym przez Jezusa, który uważał, że JEHOWAH Bóg jest had czyli jeden, pojedynczy. A JEHOWAH BÓG to Ojciec Niebiański Chrystusa, a nie Chrystus

 

Szema Jisrael (hebr.  שמע ישראל – Słuchaj Izraelu) - 5 Moj.6 : 4-5

 שְׁמַע יִשְׂרָאֵל יְהֹוָה אֱלֹהֵינוּ יְהֹוָה | אֶחָד

וְאָהַבְתָּ אֵת יְהֹוָה אֱלֹהֶיךָ בְּכָל לְבָבְךָ וּבְכָל נַפְשְׁךָ וּבְכָל מְאֹדֶךָ:

  

Liczebnik had czyli jeden, pojedynczy jest często mylony z hebrajskim przymiotnikiem יָחִיד (jhid), który znaczy - jedyny .  

W licznych edycjach Biblii na język polski, tłumacze, którzy chcą przeforsować doktrynę trynitarną, różne wersety w których w języku hebrajskim jest napisane, że Bóg jest jeden (hebr. אֶחָד - had) oddają zniekształconą formą - Bóg jest jedyny. Jednak to nie to samo ! 

 

Słowo יָחִיד (jhid) - rzadko występuje w tekście hebrajskim. W Biblii oznacza kogoś samotnego, jedynego (a nie jednego, pojedynczego) i w tym wypadku użycie tego słowa nabierałoby zupełnie innego znaczenia. Słowa jedyny w języku polskim używa się na określenie czyjejś wyłączności czy odrębności od wszystkich innych. 

 

Doszukiwanie się w Biblii Hebrajskiej treści, których tam nie ma, a więc jakiegokolwiek śladu dwójcy lub trójcy boskich osób jest bezcelowe. Aby przyjąć koncepcję Boga będącego więcej niż jedną osobą, trzeba odrzucić wszelkie reguły językowe i gramatyczne istniejące w języku hebrajskim

 

Bezstronni historycy, zarówno świeccy jak i religijni, zgadzają się, że Żydzi w czasach Jezusa stanowczo wyznawali wiarę w jednoosobowego Boga. Największą ironią historii jest to, że t.zw. chrześcijańscy teolodzy odmówili Żydom prawa wyjaśnienia, co znaczy słowo Bóg w ich własnym języku i we własnych Pismach. 

Niektórzy jednak próbują na siłę wykazać, że słowo had stosuje się do opisu jedności złożonej podając jako przykład - Ezdrasza 3:9, Ezechiela 37:17 i 1 Moj. 2 : 24. Wymienione w tym wypadku wersety całkowicie przeczą takiej interpretacji. Otóż, po pierwsze - Ezdrasza 3 : 9 nie mówi, że wymienieni mężczyźni są jednym mężem, lecz, że stali się JAK jeden mąż.  Po drugie - Ez. 37 : 17 podkreśla, że אֶחָד (had), nie oznacza mnogości, gdyż jeden אֶחָד (had) kawałek drewna dodany do kolejnego jednego אֶחָד (had) kawałka drewna tworzy nie jeden jednolity kawałek drewna, bo efekt połączenia nazwano w liczbie mnogiej אֲחָדִים (hadim), a nie אֶחָד (had). 

I po trzecie - 1 Moj. 2 : 24 nie mówi o tym, że mężczyzna i kobieta (jego żona) stali się jednym człowiekiem, a więc jedną istotą. Nie stanowili jeden byt. 

 

Dzięki porównaniu tekstu hebrajskiego (5 Moj. 6 : 4) z tekstem greckim (Mar. 12 : 29) wyraźnie widać, że JEHOWAH Bóg Wszechmocny jest jeden, pojedynczy, na co wyraźnie wskazuje hebrajskie słowo אֶחָד (had), którego odpowiednikiem jest greckie słowo ες (eis). Pomimo tego oczywistego faktu trynitarni zwodziciele próbują zaciemnić biblijny tekst 5 Moj. 6 : 4 przez użycie słowa jest w innym miejscu, tłumacząc, że choć tekst hebrajski takiego słowa nie posiada, to jego użycia domaga się tekst współczesny, ale niestety jego użycie przez nich jest najczęściej dowolne. 

Stąd New Revised Standard Version podaje cztery możliwości tłumaczenia tego wersetu (stosując nie istniejącą w manuskryptach hebrajskich formę Jahweh): 

 

1. Yahweh ( is ) our God, Yahweh alone - tzn. Jahwe ( jest ) naszym Bogiem, sam Jahwe 

2. Yahweh our God ( is ) one Yahweh - t.zn. Jahwe nasz Bóg ( jest ) jednym Jahwe 

3. Yahweh our God, Yahweh ( is ) one - t.zn. Jahwe nasz Bóg, Jahwe ( jest ) jeden 

4. Yahweh ( is ) our God, Yahweh ( is ) one - t.zn. Jahwe ( jest ) naszym Bogiem, Jahwe ( jest ) jedyny. 

 

The King James Version z 1611 r. i The Revised Version przyjmują opcję drugą. Dokładna analiza tych czterech możliwości ukazuje niedokładne tłumaczenie tekstu, brak znajomości składni hebrajskiej i greckiej, i stąd nienaturalne tłumaczenie

Opcja pierwsza bowiem wypacza sens słów z 5 Moj. 6 : 4 powtórzonych w Mr. 12 : 29, gdyż takie ujecie ukazywałoby co najwyżej, że sam Jahwe jest Bogiem. Opcja czwarta byłaby podobna do pierwszej, gdyż według niej jedynie Jahwe jest Bogiem. Opcja trzecia jak też i druga zamieszcza słowo - jest w innym miejscu niż w tekście greckim, ponieważ tłumaczenie dosłowne kolidowałoby ze składnią angielską. 

Podobnie tłumacze Biblii Tysiąclecia wadliwie oddają 5 Moj. 6 : 4. Według nich tekst ten powinien brzmieć :  Słuchaj Izraelu, Jahwe jest naszym Bogiem - Jahwe jedyny. Ale takie tłumaczenie nie uwzględnia podstawowego znaczenia hebrajskiego słowa אֶחָד (had), które podobnie jak grecki odpowiednik ες (eis) znaczy nie tylko jedyny, ale przede wszystkim jeden, pojedynczy. Gdyby chodziło tu wyłącznie o to, że JEHOWAH jest jedyny, to w tekście użyto by innego określenia. 

Np. w Ewangelii według Jana 5 : 44 w retrowersji J17 użyto słowa יָחִיד (jhid), którego odpowiednikiem jest greckie słowo μόνος (monos) -  Jak możecie uwierzyć chwałę od siebie wzajemnie przyjmujący, a chwały od jedynego Boga (gr. το μόνου θεοῦ) nie szukacie ?  [ hebr. הָאֱלֹהִים הַיָּחִד - ha'Elohim ha jjhid ]. Jednak słowo יָחִיד (jhid) nie jest tu właściwe, gdyż słowo to nigdy nie odnosiło się do Boga, oznaczało jedynaka i stąd inne teksty hebrajskie inaczej oddają ów werset. 

 

Słowo hebrajskie יָחִיד (jhid) tzn. jedyny - występujące w Pismach Hebrajskich (por. np. : Przyp. 4 : 3; Ps. 25 : 16; Ps. 35 : 17) czasami używane jest jako synonim słowa בַּד ( bad ) t.zn. tylko, wyłącznie, jedynie - o czym świadczy np. Nehemiasza 9 : 6. Powiedziano tam m.in : 

אַתָּה הוּא יְהֹוָה לְבַדֶּךָ אַתָּה עָשִׂיתָ אֶת הַשָּׁמַיִם שְׁמֵי הַשָּׁמַיִם 

Tyś JEHOWAH tylko ( בַּד - bad ), Ty uczyniłeś niebiosa, niebiosa niebios . 

W Septuagincie LXX ( 2 Ezdr. 19 : 6 inna numeracja ) w/w fragment przetłumaczono : 

Σ ε ατς κύριος μόνος σ ποίησας τν ορανν κα τν ορανν το ορανοῦ t.zn. -  Ty jesteś sam Panem jedynie (μόνος), Ty uczyniłeś niebiosa i niebiosa niebios  (por. B Tysiąclecia II wyd. :  Ty Jahwe, jesteś jedyny, Ty uczyniłeś niebiosa, niebiosa niebios… ; B.Tysiąclecia III wyd.  Ty, Panie jesteś jedyny. Ty uczyniłeś niebiosa, niebiosa niebios…  ; B. Warszawska :  Ty jedynie jesteś Panem ! Ty stworzyłeś niebiosa, niebiosa niebios… ). 

Podobne znaczenie zauważyć można w Ewangelii według Marka 12 : 32, gdzie opisano ustosunkowanie się uczonego w Piśmie do wypowiedzi Jezusa jakie jest najważniejsze przykazanie. Powołanie się przy tym na 5 Moj. 6 : 4 oraz na 5 Moj. 4 : 35 dowodzi, że ów uczony aprobował pogląd Jezusa, który był oczywisty dla wszystkich Izraelitów -

אֱלֹהִים אֶחָד הוּא וְאֵין עוֹד מִלְּבַדּוֹ 

Użyte tu słowo בַּד - bad ( t.zn : tylko , wyłącznie, jedynie ) spotkać można w 5 Moj. 4 : 35 co zacytował najwyraźniej uczony w Piśmie. 

Powiedziano tam m.in. : יְהֹוָה הוּא הָאֱלֹהִים אֵין עוֹד מִלְּבַדּוֹ 

t.zn.  JEHOWAH (On) Bogiem i nie ma żadnego innego oprócz (hebr. בַּד - bad) Niego.  

Warto tu szczególnie podkreślić, że powołanie się na 5 Moj. 6 : 4 oraz na 5 Moj. 4 : 35 w wypowiedzi zanotowanej w Ewangelii według Marka 12 : 32 świadczy, że inne znaczenie ma słowo jeden, a inne - jedyny, choć oba można odnieść do Wszechmocnego Boga, którym jest JEHOWAH. Jest On bowiem jedyny w tym sensie, że nie ma innego oprócz Niego. Jest On również jeden, gdyż jest niepodzielny, pojedynczy. Jedność wyklucza w sobie wielość. Nie jest więc On ani dwójcą, ani trójcą. Tekst grecki Ewangelii według Marka 12 : 32 jest dokładnym odpowiednikiem zgodny z tekstami hebrajskimi : κα επεν ατ γραμματεύς, Καλς, διδάσκαλε, π’ ληθείας επες τι ες στιν κα οκ στιν λλος πλν ατοῦ t.zn. :  I powiedział mu uczony w Piśmie : Pięknie Nauczycielu naprawdę powiedziałeś, że Jeden jest i nie ma innego oprócz Niego. ( B. Tysiąclecia werset ów oddaje :  Rzekł Mu uczony w Piśmie :  Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego oprócz Niego.  

 

Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że JEHOWAH Wszechmocny Bóg jest jeden, na co wskazuje wyraźnie zestawienie tekstu hebrajskiego 5 Moj. 6 : 4 z tekstem greckim Marka 12 : 29. Porównanie obu tekstów pomaga właściwie rozumieć sens zawartych tam słów. Ale również teksty te wraz z Marka 12 : 32 oraz 5 Moj. 4 : 35 wskazują, że JEHOWAH jest jedyny i że nie ma innego oprócz Niego

Punktem wyjścia wszelkich analiz jest zawsze podstawowy tekst hebrajski, a nie tekst grecki i stąd wszelkie pojęcia należy rozpatrywać z punktu widzenia języka hebrajskiego, a nie greckiego, który jest przesiąknięty pogańską wizją świata. Badacze przyjmujący za podstawę analiz tekst grecki, który uległ skażeniu - dochodzą w rezultacie do błędnych wniosków

 

JEHOWAH jest Najwyższy (Ps. 9 : 1 - 3; Ps. 83 : 19), a Najwyższy może być tylko jeden. Jezus zaś nie jest Najwyższym, lecz jak zaświadczył anioł Gabriel - jest synem Najwyższego ( Łuk. 1 : 32 ). Zaświadczył o tym sam Jezus wielokrotnie - Jana 5 : 43 - 44; Mt. 16 : 16 - 17; Jana 5 : 20; 16 : 27; 17 : 23. Natomiast po zmartwychwstaniu Jezus powiada wprost : Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego.  - Jana 20 : 17. 

W odniesieniu do Jezusa w Pismach Greckich użyto określenia μονογενς (tzn. jednorodzony) od μόνος oraz γένος (ród, rodzaj) co świadczy, że miał początek w przeciwieństwie do Boga, który początku nie ma

Słowo monogenés jest określone jako  jedyny z rodzaju, jedynak, lub jedyny w swoim rodzaju - A Greek -English Lexicon by Henry George Lidell and Robert Scott, Oxford 1968, str. 1144; (por. Słownik grecko-polski, red. Zofii Abramowiczówny, W-wa 1962, t.III, str.165 ; J.H.Thayer : A Greek-English Lexicon of the New Testament, 1889, s. 417). Określa ono relację zachodzącą między synem lub córką a rodzicami. Nie oznacza jednak, że jest to jedynie urodzony syn czy córka, choć też tak może się zdarzyć. Biblia wspomina o jednorodzonym synu wdowy z miasta Nain, o jednorodzonej córce Jaira (Łuk. 7 : 11 - 12). W Septuagincie użyto słowa monogenés w odniesieniu do córki Jeftego, o której napisano: A była jego jednym jedynym dzieckiem. Oprócz niej nie miał ani syna, ani córki (Sędz.11 : 34). Ale również apostoł Paweł nazwał Izaaka jednorodzonym synem Abrahama (Hebr. 11 : 17), chociaż ten miał z Hagar syna Ismaela, a z Keturą kilku innych synów (1 Moj. 16 : 15; 25 : 1 - 2; 1 Kron. 1 : 28, 32). Wynikało stąd, że przymierze Boże obejmowało tylko Izaaka, jedynego syna Abrahama urodzonego na podstawie obietnicy Bożej i jedynego syna Sary (1 Moj. 17 : 16 - 19). W tym sensie Izaak był jedyny w swoim rodzaju. Był jedynakiem w pewnym znaczeniu tego słowa. Podobnie i Jezus. Nie oznacza, że był jedynym Synem Bożym o czym świadczy Hioba 38 : 4 - 7, ale że był jedyny w swoim rodzaju

 

Kim zatem jest Ojciec Niebiański i Bóg Jezusa ? 

 

Biblia określa Go jako Boga Wszechmocnego (hebr. El-Szaddaj), którego imieniem własnym (hebr. Szem ha-Meforasz - dosł. Imię wyraźne) jest  JEHOWAH.  Jest on jedynym Bogiem i jednym zarazem, gdyż wszelka dwoistość lub troistość w Nim, wszelka trójca jest niemożliwa. Jezus nigdy nie uważał się za Boga Wszechmocnego i nigdy żaden apostoł ani uczeń nie nazywał go w taki sposób ! Znamienne jest m.in., że Jezus na pytanie jednego z uczonych w Piśmie cytując słynne credo Izraela nie powiedział "Jehowah Bóg wasz", lecz JEHOWAH Bóg nasz. Tym samym przyznał się, że JEHOWAH jest również jego Bogiem. A więc Jezus (hebr. Jeszua) nie uważał siebie za drugą osobę t.zw. trójcy, ani za kogoś równego Bogu, bo wtedy powiedziałby Bóg wasz. Świadczą o tym wyraźnie inne jego wypowiedzi oraz jego uczniów, a co najważniejsze - świadczą o tym słowa samego Boga. Stąd też apostoł Paweł w 1 liście do Koryntian 8 : 6 napisał :  lecz dla nas jest jeden (gr. ες ; hebr. אֶחָד) Bóg - Ojciec, od którego wszystko i my dla Niego, i jeden (gr. ες ; hebr. אֶחָד) Pan Jezus Chrystus ze względu na którego wszystko, i my ze względu na niego.  

 

Księga Powtórzonego Prawa (5 Moj.4 : 35) którą Jezus (hebr. Jehoszua w skrócie Jeszua) znał i szanował mówiła wyraźnie : JEHOWAH  jest Bogiem i nie ma innego oprócz Niego.

Wymienione wersety wraz z ich dokładną analizą wskazują, że t.w. credo Atanazjańskie czy też późniejsza wersja Nicejsko-Konstantynopolska jest w absolutnej sprzeczności z hebrajskim monoteizmem. 

 

Ponadto w gruncie rzeczy sprowadza się do politeizmu, który był nie do pogodzenia z wyznawaną wiarą Hebrajczyków. Kiedy ona słabła wskutek braku wierności, to konsekwencją tego było popadanie w bałwochwalstwo i politeizm, które Biblia jednoznacznie potępia

 

Wyjaśnianie, że trynitaryzm jest formą monoteizmu jest w gruncie rzeczy sprytnym wybiegiem kamuflowania tego co leży u podstaw tej doktryny co obnażają fakty i tekst Biblii.  

Np. Próba dopasowywania Prologu Ewangelii według Jana do koncepcji trynitarnej jest wielkim nieporozumieniem, gdyż z Prologu według takiej translacji nie wynika, że jest jeden Bóg w dwóch hipostazach lub personach, lecz, że jest dwóch Bogów, a to już nie jest monoteizm. Biblia nigdzie nie naucza o dwóch Bogach. Jeśli bowiem Słowo traktować jako Boga, który był u Boga - tak jak jest to oddane w wielu przekładach Biblii - to nie ma jednego Boga, lecz dwóch. Stąd ci, którzy widzieli tą sprzeczność chcieli temu zaradzić, ale przez wprowadzenie niebiblijnej doktryny o homoousios (współ-substancjalności) Ojca i Syna, co wywołało potężny konflikt w tym okresie. W rezultacie jedynie poprzez poparcie pogańskiego cezara Konstantyna udzielone pomysłodawcom tej doktryny bardziej wygodnym dla władzy świeckiej, z którą chcieli oni współpracować - doktryna ta stała się dominująca, choć nie od razu po soborze nicejskim w 325 r.  Ale nawet wtedy ta doktryna nicejska nie mówiła o trzech, tylko o dwóch. Dopiero na soborze w Konstantynopolu popieranym przez cezara Teodozjusza w 381 r. przyjęto nie bez protestów, że trzecim Panem jest Duch Święty. Tak więc ewidentnie trynitaryzm, który wskutek protekcji władzy świeckiej stał się obowiązujący na terenie całego imperium rzymskiego w świetle Słowa Bożego okazał się być krypto-politeizmem. Ale jak do tego doszło ? 

 

Najpierw Syn według tej doktryny stał się Bogiem z Boga  (Θεὸν ἐκ Θεοῦ) czyli pojawiło się w tej teologii dwóch Bogów. Później w t.zw. Quicumque - w symbolu przyjętym oficjalnie w kościele katolickim ok. 500 r. znalazło się już takie m.in. określenie : Ita Deus Pater, Deus Filius, Deus Spiritus Sanctus, co znaczy Tak Ojciec Bogiem, Syn Bogiem, Duch Święty Bogiem. A więc ewidentnie w katolicyzmie pojawiło się już nie dwu-bóstwo, lecz wielobóstwo czyli politeizm. Oczywiście autorzy tej doktryny próbowali tłumaczyć, że Syn jest wszechmogący (omnipotens ), że w gruncie rzeczy nie ma trzech Panów, lecz jeden Pan ( Ita Dominus Pater, Dominus Filius, Dominus Spiritus Sanctus, et tamen non tres domini, sed unus est Dominus ), że wszystkie trzy osoby są współwiekuiste i sobie równe (ed totae tres personae coaeternae sibi sunt et coaequales), ale nie było to zgodne z Biblią, która zaprzeczała takiej doktrynie. A dlaczego ? 

Otóż, u podstaw tej doktryny leżało przeświadczenie, że Syn jest zrodzony (genitus), ale nie stworzony. Gdyby był stworzony (creatus), to nie miałby tej samej natury co Niebiański Ojciec, gdyż zrodzenie jest udzieleniem siebie samego. To prowadziło do wniosku, że Syn jest współwiekuisty (coaeternae ). Zatem zrodzenie Syna musiało być przed wiekami, przed pojawieniem się czasu, przed jakimkolwiek początkiem. Prowadziło to do kolejnego błędnego wniosku, że rodzenie Syna było w innym porządku czasowym, że rodzenie Syna było wieczne. Ale nigdzie w Biblii nie było takiego poglądu. Syn został zrodzony w konkretnym “dziś” (Łuk. 1 : 30-31). Nigdzie Biblia nie stwierdzała, że Syn istniał wiecznie, że był bez początku, że był współ-wieczny i współ-istotny czyli tej samej substancji (tego samego bytu) co Niebiański Ojciec. Co więcej księga Rodzaju 2 : 4 stwierdzała, że niebiosa i ziemia zostały zrodzone przez Boga - bo takie jest znaczenie hebrajskiego rzeczownika toldot, który pochodzi od czasownika jalad - co znaczy rodzić. 

Gdyby więc trzymać się ściśle słownictwa biblijnego, to w takim razie trzeba powiedzieć wyraźnie, że niebiosa i ziemia też są współwieczne, współistotne (współsubstancjalne). Nawet katoliccy tłumacze t.zw. Biblii Poznańskiej musieli przyznać w komentarzu do tego wersetu, że “zawiera się w tym głęboka myśl teologiczna : niebo i ziemia zostały “zrodzone” przez Boga, pochodzą z jego ojcowskiego uczucia, z Jego miłości” (wydanie z 1973 r. s. 7).  Nie mogli bowiem zaprzeczyć co znaczy toldot i od jakiego czasownika pochodzi, choć słowo “zrodzone” ujęli sprytnie w cudzysłów sugerując, że chodzi tu o przenośnię, a nie dosłowne znaczenie. Ale w przekładach interlinearnych  określenie narodziny nieba i ziemi nie ujęto w cudzysłów.

W dodatku Ewangelia według Jana 5 : 26 stwierdzała wyraźnie, że Syn otrzymał życie od Ojca, a więc nie posiadał życia sam z siebie. Nigdzie w Biblii Syn nie jest nazwany El-Szaddaj czyli Bogiem Wszechmocnym. A co najważniejsze nigdy nie porwał się na to, by zrównać się ze swym Niebiańskim Ojcem i nigdy nawet taka myśl nie powstała w jego sercu

 

Znamienny przy tym jest fakt, że gdy zwolennicy trynitaryzmu czy raczej krypto-tryteizmu będącego de facto krypto-politeizmem są przyparci do muru, to uciekają się do wykrętu, że są to sprawy wykraczające poza rozum i logikę. I tak np. Tomasz z Akwinu w Sumie Teologicznej tom III. O Trójcy Przenajświętszej cz. III. O Bogu .: pisze m.in.  Niemożliwe jest dojść do poznania Trójcy Osób Boskich rozumem przyrodzonym. (Zagadnienie 32 : Jak Poznajemy Osoby Boskie). Tym samym zaprzeczył słowom Jezusa zanotowanym w Ewangelii Jana 17 : 3 -  To zaś jest wieczne życie, aby poznali (gr. ginōskōsin) Ciebie - jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś  W liście 1 Jana : 5 : 20 zaś napisane zostało wyraźnie, że  Syn Boży przeszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali Tego, który jest prawdziwy.                                        

 

W ten sposób argumentując jak to czynią zwolennicy doktryny trynitarnej można udowodnić każdy absurd. Jest poza tym nieprawdą, że zwolennicy trynitaryzmu nie korzystają z rozumu i nie posługują się logiką co widać choćby w argumentach jakie przedstawiają i to w kwestiach dotyczących właśnie postulowanego przez nich istnienia trzech Osób, ich zazwyczaj bezimiennego Bóstwa. Bezimiennego dlatego, że Święte Imię Boże JEHOWAH jest to dla nich niewygodne, gdyż odnosi się wyłącznie do Niebiańskiego Ojca. A to kompletnie obala wszystkie trynitarne wywody, skoro wersety Biblii wskazują jednoznacznie, że nikt się z Nim zrównać nie może - np. Iz. 44 : 7; 45 : 18; Ps. 83 : 19; Jana 5 : 44; Ap. 4 : 11; 19 : 6-7. 

 

Ścisły monoteizm widnieje wyraźnie na kartach Biblii od samego początku do samego końca. Od początku rodzaju ludzkiego, od Księgi Rodzaju, a skończywszy na Księdze Apokalipsy. Gwarancją jego prawdziwości jest jego potwierdzenie przez samego Jezusa (hebr. Jeszuę), który jako Hebrajczyk (Jana 7 : 42; Dz. Ap. 13: 22 - 23; Rzym. 1 : 1- 3) nie mógł uważać inaczej.

 

JEHOWAH - Ojciec Niebiański Jezusa jest źródłem życia co wiąże się też ze znaczeniem Jego Imienia. Nawet Jezus zawdzięcza Jemu życie, choć Ojciec nikomu życia nie zawdzięcza (por. Ewangelia według Jana 5 : 26). 

Stąd też Niebiański  Ojciec godzien jest wszelkiej czci i chwały. W Apokalipsie 10 : 1, 4 - 7 na tronie zasiada Bóg, któremu wszyscy wołają Alleluja, po hebrajsku Hallelu - JAH co znaczy wysławiajcie JAH (skrócona forma Imienia Bożego). Baranek Boży czyli Jezus (Jana 1 : 29) jest przed tronem, na którym zasiada JEHOWAH - por. Ap. 5 : 1 - 7. 

Dlatego też w tłumaczeniu aramejskiej Peszitty tekst Apokalipsy 4 : 11 oddano następująco : 

 

Godzien jesteś Ty JEHOWAH nasz Boże Święty przyjąć chwałę i szacunek, i moc, gdyż Ty stworzyłeś wszystko i z powodu Twej woli zaistniało i zostało stworzone.  - Peshitta Aramaic Text, Jerusalem 1986

 

 

 

 

—————

Powrót


Kontakt

Biblia-odchwaszczona